listerioza objawy w ciąży forum
W takim przypadku objawy mogą wystąpić jakiś czas po spożyciu skażonej żywności. Listerioza w ciąży. Kobiety w ciąży są zaliczane do grupy ryzyka ze względu na poważne konsekwencje, jakie mogą wystąpić u płodu i noworodka. Listerioza może w rzeczywistości powodować: poronienie; przedwczesne porody; zakażenia płodu i
20 listopada 2023, 17:28. Listerioza, czyli choroba wywoływana przez bakterie Listeria monocytogenis, doprowadziła do śmierci trzech osób w stanie Waszyngton - przekazały lokalne władze
Kiedy mogę wykonać badanie na listeriozę? Redakcja abcZdrowie. Skrzepy krwi w miesiączce a planowanie ciąży Lek. Tomasz Budlewski. Czy doszło do zakażenia listeriozą? Badania w kierunku listeriozy po poronieniu. Badanie w kierunku listerii w ciąży Aleksander Ropielewski.
Ważne! Kobiety w ciąży powinny unikać pokarmów, które mogą spowodować zatrucie. Trzeba także zachować ostrożność podczas przygotowywania pokarmów dla niemowląt i małych dzieci. 3. Objawy listeriozy. Objawy listeriozy mogą początkowo przypominać zwykłe przeziębienie, grypę (objawy grypopodobne) lub zakażenie rotawirusem.
Site De Rencontre Parents Célibataires Gratuit. Komentowany artykuł:Listerioza Czy po zjedzeniu gram łososia wędzonego powinnam bać się zakażenia? Jestem w 30 tygodniu ciąży i przedwczoraj nieświadomie zjadłam taki kawałek (kupiony w markecie-pakowany próżniowo) Nie miałam pojęcia o tej bakterii :( Czy jeśli zrobię badanie na obecność listerii,będzie ono wymierne czy jest za wcześnie? Będę wdzięczna za odpowiedź :) Pozdrawiam-Agnieszka ~Agnieszka Pani Agnieszko przede wszystkim wwszystko zależy od tego czy łosoś zawierał listerię, a jeśli tak to jakiej ilości. Zawartość tej bakterii do ilości 100 komórek na 1 g produktu nie jest niebezpieczna dla zdrowia Pani i dziecka. Jeśli ma Pani jeszcze pozostałość łososia to można go starannie zapakować w worek próżniowy i dostarczyć do laboratorium w celu analizy. Można też poprostu zrobić badanie laboratoryjne- ocena przeciwciał przeciwko Listerii monocytogenes, jeśli doszło do kontaktu z tą bakterią to wynik powinien być już miarodajny. Nie należy też panikować, proszę mieć na uwadze, że stres w tej chwili może zaszkodzić dziecku najbardziej. ~medisa..pl Dziękuję za odpowiedź :) Niestety,nie mam już opakowania po łososiu a badanie krwi zrobię w piątek,jednak z tego co dowiadywałam się w labolatorium,robią jedynie badanie jakościowe krwi na listeriozę,czy ono też będzie odpowiednie? Pozdrawiam cieplutko Agnieszka ~Agnieszka Będzie odpowiednie, ponieważ wykaże obecność przeciwciał przeciwko bakterii. Jeśli nie doszło do kontaktu z pałeczkami Listerii to przeciwciał nie będzie. na wynik badania czeka się ok. tygodnia. Jeżeli w tym czasie zauważy Pani u siebie niepokojące objawy typu gorązka, bóle mięśniowe, wymioty, biegunka, ból szyi to proszę się jak najszybciej skontaktować z lekarzem. Dostanie Pani antybiotyk, który będzie baezpieczny dla dziecka. Proszę myśleć pozytywnie i nie przejmować się na zapas. ~medisa..pl Dziękuję bardzo...postaram się o tym nie myśleć ale to nie jest łatwe :( Całą sobą nastawiam się na ujemny wynik badania... ~Agnieszka Witam ponownie :) Odebrałam właśnie wyniki testu jakościowego krwi na listeriozę i są one następujące: Serotyp O-I,II- ujemny Serotyp O-V- ujemny miano-1:40 Rozumiem że nie mam tej bakterii? Będę wdzięczna za potwierdzenie :) Pozdrawiam ~Agnieszka Dzień dobry, jestem w 30 tygodniu ciąży, ostatnio zjadłam 2 kanapki ze swojską pasztetową która leżała kilka dni w lodówce. Póżniej przeczytałam, że należy unikać jedzenia wszelakich pasztetów, że w ten sposób można się zarazić listerią. Naprawdę tak jest? Ile czasu od zjedzenia będę mogła zrobić badanie w tym kierunku? Szczerze mówiąc przeraziło mnie to co przeczytałam na temat skutków zarażenia listerią w ciąży. Czy jeśli podałoby się antybiotyk odpowiednio wcześnie to dziecko może uniknąć zarażenia? Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za odpowiedź. ~mm Witam mam pytanie ostatnio straszliwie się źle czuję o kilku dni mam zawroty w głowi, bóle mięśni, wymioty, dusi mnie w klacce (nie miałem wysokiej temperatury, ani biegunki) Wiem że jestem w grupie ryzyka, ale ostatnio często jadałem łososia wędzonego na zimno. Czy mogę być zarażony listerią monocytogenes ?- Jestem cukrzykiem od ponad 20 lat, co oznacza że mam słabą odporność organizmu proszę mi powiedzieć jak to wykryć we krwi i zwalczyć we krwi? Wiem że bada się krew na przeciwciała czy są jeszcze jakieś inne badania - gdzie je można wykonać...Proszę pomóżcie ~Darek lat 53 PROSZĘ O POMOC! Jestem w 30 tygodniu ciąży i odebrałam właśnie wyniki testu jakościowego krwi na listeriozę i są one następujące: IgG Serotyp 1/2a - dodatni IgG Serotyp 4a - ujemny miano-1:100 Co oznacza ten wynik? ~Ewa Witam, Mam pytanie do p. Ewy, czy wiadomo co oznaczal taki wynik, czy z dzieckiem wszystko ok? Ja rowniez mialam takie wyniki i lekarz uspokajal, ze wszystko w porzadku, ale ja sie boje, a do porodu jeszcze tydzien... ~Ewelina Gabinet Integracji Sensorycznej Siódemka Lublin Integracja Sensoryczna Lublin. Diagnoza i terapia procesów integracji sensorycznej. Konsultacje psychologiczne. ~Gabinet » Zapytaj! Skomentuj!
Co to jest listerioza i jakie są jej przyczyny? Listerioza jest chorobą zakaźną zazwyczaj spowodowaną spożyciem pokarmu zanieczyszczonego bakteriami Listeria monocytogenes, które występują powszechnie w środowisku naturalnym w wodzie i glebie. Zwierzęta zwykle przechodzą infekcję bezobjawowo, a jej skutkiem może być skażenie żywności pochodzenia zwierzęcego, głównie mięsa i mleka. Najczęściej choroba rozwija się po spożyciu niepasteryzowanych produktów mlecznych ( serów pleśniowych, sera feta), niedokładnie umytych surowych owoców i warzyw (melony, kiełki), surowego mięsa, ryb, owoców morza oraz „dań gotowych”, niepoddanych obróbce cieplnej przed spożyciem. Cechą charakterystyczną Listeria monocytogenes jest zdolność do namnażania w temperaturze lodówki. Choroba dotyczy prawie wyłącznie osób starszych, kobiet w ciąży, noworodków, jak również osób z upośledzeniem odporności spowodowanym, chorobami nowotworowymi, leczeniem immunosupresyjnym, cukrzycą, przewlekłą chorobą nerek, alkoholizmem, zakażeniem HIV. U osób z upośledzoną odpornością, osób starszych i noworodków zakażenie prawie zawsze przebiega w sposób inwazyjny. Oznacza to, że w trakcie infekcji bakteria przedostaje się ze światła przewodu pokarmowego poprzez ścianę jelita do krwi, a następnie do ośrodkowego układu nerwowego. Dlatego też najczęściej choroba przebiega pod postacią bakteriemii/posocznicy, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i/lub zapalenia mózgu, albo niewielkich ropni mózgu, zwłaszcza zlokalizowanych w części środkowej i pniu mózgu. Rzadką manifestacją choroby inwazyjnej może być: zapalenie wsierdzia, zapalenie stawów, zakażenie kości, zapalenie otrzewnej, gałek ocznych lub zapalenie płuc. Do zakażenia noworodka może dojść w wyniku transmisji bakterii przez łożysko lub z kanału rodnego w trakcie porodu i na tej podstawie wyróżnia się dwa typy listeriozy noworodków: o wczesnym i późnym początku. Wcześniejsza jest wynikiem wewnątrzmacicznego zakażenia i objawia się na ogół posocznicą, natomiast późniejsza nabywana jest w trakcie porodu i rozwija się w drugim lub trzecim tygodniu życia dziecka, w większości przypadków, jako zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Wynikiem zakażenia płodowego może być również wysiew mikroropni w obrębie skóry, wątroby i śledziony, określany, jako granulomatosis infantiseptica. U kobiet w ciąży zwykle stwierdza się bakteriemię, czyli obecność bakterii we krwi bez cech posocznicy. Osoby z prawidłową odpornością chorują niezmiernie rzadko, a zakażenie zwykle ma wówczas charakter nieinwazyjny, czyli ograniczony do przewodu pokarmowego. Jak często występuje listerioza? W Polsce Według danych Państwowego Zakładu Higieny (PZH) oraz Krajowego Ośrodka Referencyjnego ds. Diagnostyki Bakteryjnych Zakażeń Ośrodkowego Układu Nerwowego (KOROUN), rocznie notuje się kilkadziesiąt przypadków listeriozy. W 2014 roku wg danych PZH stwierdzono 81 przypadków listeriozy, a współczynnik zapadalności wynosił 0,21 przypadku na 100 tysięcy ludności. Jak się objawia listerioza? Objawy listeriozy zwykle pojawiają się kilka (1–2) dni po spożyciu skażonego pokarmu, jednak czas ten może się wydłużyć nawet do 2 miesięcy. Choroba może również przebiegać bezobjawowo. Objawy różnią się w zależności stanu odporności osoby, która uległa zakażeniu: Osoby z prawidłową odpornością. Listerioza zwykle objawia się gorączką, dreszczami i bólami mięśniowymi, które niekiedy są poprzedzone biegunką wymiotami lub innymi dolegliwościami ze strony przewodu pokarmowego trwającymi 1–3 dni. Osoby z upośledzeniem odporności. Mogą wystąpić: gorączka, dreszcze, bóle mięśniowe i bóle głowy, nudności i wymioty, światłowstręt, przeczulica, splątanie, zaburzenia równowagi, drgawki i inne. Kobiety ciężarne zwykle skarżą się na gorączkę i niespecyficzne objawy grypopodobne, zmęczenie, bóle mięśniowe. Możliwy jest również przebieg skąpoobjawowy lub bezobjawowy. Objawy przedmiotowe zależą od zajętych narządów i mogą obejmować objawy odwodnienia (suchość błon śluzowych, wzmożone pragnienie), objawy mogące towarzyszyć bakteriemii/posocznicy (przyspieszenie oddechu, przyspieszona czynność serca, gorączka). W przypadku zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych stwierdza się tzw. objawy oponowe, sztywność karku, czyli brak możliwości biernego przygięcia głowy do klatki piersiowej, czy też objaw Kerniga, który bada się w pozycji leżącej na plecach i polega na odczuwaniu oporu podczas próby wyprostowania kolana >135o, przy zgiętym pod kątem prostym stawie biodrowym i kolanowym – objaw jest obustronny i nie powoduje wystąpienia bólu. Co robić w przypadku wystąpienia objawów listeriozy? W przypadku wystąpienia objawów, takich jak: gorączka, dreszcze, bóle mięśni u pacjenta z niedoborem odporności, osoby starszej lub kobiety ciężarnej, należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza. W jaki sposób lekarz ustala rozpoznanie listeriozy? Rozpoznanie listeriozy ustala się u pacjentów z typowymi objawami klinicznymi, opierając się na posiewach mikrobiologicznych krwi i/lub płynu mózgowo-rdzeniowego, płynu owodniowego lub łożyska, w których uzyskano wzrost Listeria monocytogenes. Rzadziej badany jest inny materiał biologiczny, np. płyn z jamy otrzewnej lub jamy opłucnej. W badaniu ogólnym płynu mózgowo-rdzeniowego stwierdza się zwykle zwiększenie liczby komórek zapalnych, nieznaczne zwiększenie stężenia białka oraz zmniejszenie stężenia glukozy. Niekiedy w preparacie bezpośrednim płynu mózgowo-rdzeniowego można również zaobserwować bakterie wykazujące charakterystyczny „koziołkujący” sposób poruszania. Brak wzrostu bakterii z rodzaju Listeria w badaniach mikrobiologicznych nie wyklucza jednak infekcji, zwłaszcza w przypadku istotnych przesłanek klinicznych wskazujących na listeriozę. Badanie mikrobiologiczne kału nie ma znaczenia w diagnostyce listeriozy ze względu na częste występowanie bakterii w kale u zdrowych, bezobjawowych osób dorosłych. Do badań przydatnych w diagnostyce listeriozy należą: morfologia krwi z rozmazem, OB, stężenie białka C-reaktywnego (CRP), stężenie prokalcytoniny (PCT). Jakie są metody leczenia listeriozy? Leczenie listeriozy polega na dożylnym stosowaniu antybiotyków. Czas leczenia uzależniony jest od stanu immunologicznego chorego i zajętych narządów i wynosi minimum 3 tygodnie, do nawet 8 tygodni. W leczeniu stosuje się również leki wspomagające, przeciwobrzękowe, przeciwbólowe, przeciwzapalne. Niezmiernie rzadkie, izolowane przypadki zapalenia żołądka i jelit wywoływane przez bakterie z rodzaju Listeria nie wymagają antybiotykoterapii. Nie jest możliwa transmisja zakażenia z człowieka na człowieka, dlatego podczas opieki nad pacjentem wymagana jest jedynie standardowa izolacja, która obejmuje rutynowe środki ostrożności stosowane wobec każdego pacjenta niezależnie od stanu zdrowia. Czy możliwe jest całkowite wyleczenie listeriozy? Możliwe jest całkowite wyleczenie listeriozy, zwłaszcza osób, u których szybko ustalono prawidłowe rozpoznanie i zastosowano leczenie. Jednak w przypadku zajęcia ośrodkowego układu nerwowego choroba może prowadzić do trwałych ubytków neurologicznych, które szczególnie często występują u chorych z ropniem mózgu lub zapaleniem tyłomózgowia. W przypadku choroby inwazyjnej śmiertelność jest bardzo wysoka i sięga 20–70%. Zachorowanie w czasie ciąży może prowadzić do poważnych powikłań, poronienia, urodzenia martwego dziecka, porodu przedwczesnego lub zakażenia zagrażającego życiu noworodka. Wskaźnik śmiertelności płodów zakażonych w okresie życia wewnątrzmacicznego zbliżony jest do 50%. Wśród żywo urodzonych noworodków leczonych antybiotykami wskaźnik śmiertelności jest znacznie niższy i wynosi około 20%. Co trzeba robić po zakończeniu leczenia listeriozy? W niektórych przypadkach może być konieczna rehabilitacja. Co robić, aby uniknąć zachorowania na listeriozę? Osoby zdrowe powinny zachowywać standardowe środki ostrożności: należy spożywać w pełni ugotowane mięso, myć świeże jarzyny i owoce, dokładnie myć naczynia i sprzęty kuchenne, unikać spożywania niepasteryzowanego mleka i przetworów mlecznych z niepasteryzowanego mleka. Ponadto osoby szczególnie narażone na ryzyko zachorowania na listeriozę, w tym kobiety w ciąży, powinny unikać spożywania serów pleśniowych i „dań gotowych” bądź je podgrzewać.
AUTORWIADOMOŚĆ Ekspertka Postów: 326 58 Wysłany: 24 maja 2016, 19:43 Bardzo proszę o wypowiedzi dziewczyn które miały podobna sytuacje jak ja, albo cos wiedza wiecej na ten temat. Jestem w 17 tc. Na poczatku maja tak z głupa poszłam sobie zrobić badanie na listerie mimo ze mój lekarz nie uważał tego badania za konieczne bo jak twierdził nie miał jeszcze ani jednej pacjentki z listeria. To tez spokojnie poszłam sobie dzisiaj odebrać wynik ( 21 dni roboczych musiałam czekać) z myślą ze pewnie będzie ujemny. Ale niestety jest dodatni ;( chyba dodatni bo wynik jest tak dziwnie opisany ze nie potrafię sie połapać bo nie ma zakresu do którego mogłabym sie odnieść. Jeśli któraś z was ma jakieś doświadczenie z wynikami z listerii albo może cos wiecej powiedzieć na ten temat to proszę o odpowiedz... Mój wynik to w klasie igm wynik serotyp 1/2a IFT igm graniczny, a wynik serotyp 4b IFT igm słabo pozytywny. Natomiast igg to wynik serotyp 1/2a IFT igg pozytywny, a wynik serotyp 4b IFT igg negatywny. Awidnosci nie można zrobić bo podobno nie ma takiej możliwości- tak mi powiedziano dzisiaj w 2 laboratoriach wiem ze wynik powinnnam powtórzyć ale zrobię to dopiero jutro a na wynik trzeba będzie znów prawie miesiac czekać PCOS- ciąża troche z zaskoczenia, juz w drugim cyklu po spontanicznym odstawieniu tabletek cudek2 Autorytet Postów: 810 1324 Wysłany: 26 maja 2016, 01:19 Co na to Twój lekarz? A masz jakieś objawy? Ja miałam podobnie przed drugą ciąża. Ig m granicznie albo słabo dodatnie. Brałam przez tydzień antybiotyk. Po miesiącu wynik ten sam. Byłam u 3 zakaznikow. Każdy mówił co innego. W końcu wykonałam badania pcr - czyli nie przeciwciala, a dna bateri. Z krwi oraz wymazu z pochwy oraz kal. Wyniki wszystkie negatywne. Lekarz mówił, że jakieś zafalszowane te poprzednie. Mam hashimoto - każda choroba z autoagresji może dać wynik pozytywne podobno dla jakiś patogenow. Z małym wszystko ok. Chociaż w ciąży dużo wymiotowalam i miałam biegunki. Teraz ciąża druga i.... jest tak samo. Mam nadzieję, że wszystko będzie również w porządku. Wiadomość wyedytowana przez autora 26 maja 2016, 01:26 Tami Ekspertka Postów: 326 58 Wysłany: 26 maja 2016, 11:46 Mój lekarz kazał mi zrobić awidnosc ale juz sie dowiedziałam w laboratorium ze czegoś takiego dla listerii sie nie robi. Zrobiłam drugie badanie, we wtorek mam mieć wynik. Rozmawiałam z lekarzem w laboratorium który robił mi to badanie i troche mnie uspokoił bo powiedział ze w ciąży igm często wychodzi dodatnie. Powiedział tez ze igm może do roku byc podwyższone od kontaktu z bakteria. Ale jeśli mi sie podwyższy albo igg drugie wyjdzie dodatnie to wtedy bezpośrednio idę do zakaznika. Widze ze mój ginekolog niewiele wie o listerii. Jak na poprzedniej wizycie gono to pytałam to mi powiedział ze nie miał ani jednej takiej pacjentki. A podobno to najlepszy lekarz w Katowicach troche w niego zwątpiłam szczerze.... A co do objawów to nie mam nic. Nawet nie miałam od poczatku ciąży jak pamietam żeby mi sie tak rzuciło bardziej. Jedynie czułam łamanie w kościach na poczatku ciąży ale to wydaje mi sie ze przez duży spadek odporności na poczatku bo miałam problem z normalnym jedzeniem bo było mi bardzo niedobrze. Z reszta mój organizm nawet na mniejsza ilośc snu regowal zawsze bólami kostnymi jak przy chorobie, wystarczyło ze sie położyłam do łóżka i jak sie budziłam było juz dobrze. Wiec nie miałam żadnych takich większych objawów które mogłyby wskazywać zakażenie Wiadomość wyedytowana przez autora 26 maja 2016, 12:03 PCOS- ciąża troche z zaskoczenia, juz w drugim cyklu po spontanicznym odstawieniu tabletek Tami Ekspertka Postów: 326 58 Wysłany: 26 maja 2016, 11:57 W ogóle w internecie na forach jest mnóstwo informacji od dziewczyn o toxo, jak wyglądało leczenie i uspokajają ze dzieciątko sie zdrowe rodziło i to jest takie pocieszające. Natomiast o listerii jest tak mało informacji....tylko takie szczątkowe znalazłam od jednej dziewczyny na forum o toxo i ona właśnie tez mowila ze miała podwyższone igm listerii w ciąży ale to był fałszywy alarm i jedna informacje na blogu, dziewczynie wyszedł wynik wątpliwy igm i tez sie bała, ale powtórzyła i juz wyszedł w porządku. To wszystko na temat listerii w internecie Wiadomość wyedytowana przez autora 26 maja 2016, 12:04 PCOS- ciąża troche z zaskoczenia, juz w drugim cyklu po spontanicznym odstawieniu tabletek Summerka Autorytet Postów: 4106 2684 Wysłany: 26 maja 2016, 22:59 Tami, Opowiem Ci jak bylo u mnie...sytuacja analogiczna...jezeli masz cierpliwosc, zeby przeczytac te historie do konca... W pierwszej ciazy, byla to sroda popielcowa, zjadla sledzia (jak wiadomo ryba surowa, ale wtedy o tym nie wiedzialam) oraz salatke z owocami morza - smazonymi. Nastepnego dnia rano, przeprasżm za wyrazenie, rzygalam dalej niz widzialam. Od razu przyszla mi na mysl ta nieszczesna listeria...obdzwonilam wszystkie laboratoria w Wawie, ale niestety zadne nie wykonywalo takiego badania (byl to rok 2014), ja mieszkam w okolicy Warszawy. Znalazlam laboratotium w Kielcach, wiec po tyg wreszcie sie wybralismy zbadac (wymioty przeszly po jednym dniu - potem przez tydzien tylko mnie mulilo). Oddalam krew, a nastepnie czekalam na wynik, poniewaz objawy przeszly, a wszedzie czytalam jaka to rzadkosc - zupelnie zapomnialam o wynikach i przestalam sie stresowac...kiedy minely dwa tyg., postanowilam, pro forma, jak mi sie wydawalo, zadzwonic po wyniki...i tu nastapil zonk - wynik: serotyp 1/2 a IFT - w obu klasach: tj. igm i igg - dodatni, serotyp 4b w obu klasach ujemny. Nie dowiedzialam sie jednak o tym przez tel., powiedzieli tylko, ze wyniki musi zinterpretowac lekarz...(tylko jaki, biorac pod uwage, ze wiekszosc robi wielkie oczy, jak slyszy o Listeriozie...), na miekkich nogach i w stanie przedzawalowym, pojechalismy z mezem po wyniki o Nastepnie od lekarza otrzymalam skierowanie do poradni chorob zakaznych (oczywiscie skierowanie musialam wyblagac)...z racji ciazy mogli przyjac mnie od reki...nie spalam cala noc, wyobrazajac sobie najgorsze...(czyatlam wyniki z kazdej strony, ludzac sie, ze moze dodatnie sa tylko igg, ale nie, serotyp 1/2 w obu klasach byl dodatni i nie chcial wyjsc inaczej), na drugi dzien, z dusza na ramieniu, stawilam sie w szpitalu chorob zakaznych i bylam pewna, ze uslysze wyrok...trafilam do doktor niezabitowskiej - kobiety- aniola. Po pierwsze, patrzac na te wyniki powiedziala, ze z nich nic nie wynika (nie bylo badania ilosciowego, tylko jakosciowe, a jak wiadomo parametry w ciazy moga ulec podwyzszeniu, przekonalam sie na wlasnej skorze, bo cmv mialam w obu klasach dodatnie, a okazalo sie, ze zakazenie bylo stare), w ogole uspokoila mnie, kazala jednak, dla spokoju sumienia, zrobic morfologie z rozmazem i crp: zrobilam to badanie - wskazala mi na parametry, ktore bylyby podwyzszone, gdyby to byla listerioza (oprocz crp, powinny byc podwyzszone np. leukocyty i jeszcze inne, ale teraz nie pamietam - musialabym zerknac na wyniki, jesli chcesz to poszukam), a u mnie one sa w nirmie. Poniewaz nie dawalam za wygrana - napisala mi i podkreslila, ze wyniki badan wykluczaja listerioze. Troche mnie to uspokolio, aczkolwiek listerioza stala sie moja obsesja - balam sie wszystkiego, bo ona moze czyhac wszedzie. Nawet po porodzie - zdrowego dziecka - balam sie szczepien, bo listerioza moze rozwinac sie do 14 dni po porodzie. Na szczescie neonatolog ze szpitala pisal doktorat o listeriozie i wytlumaczyl mi cos nie cos o tej chorobie. Tak czy inaczej corke mam zdrowa;) Jaki jest moral z tej historii - nie wykonywac badan, ktorych nikt inny nie wykonuje, tylko z nadgorliwosci chcemy sie upewnic, ze wszystko okej... A tak powaznie: nie przejmowalabym sie na Twoim miejscu: - jak rozumiem u Ciebie: 1/2 a igg pozytywny, igm graniczny- wedlug mnie swiadczy to, ze kiedys mialas stycznosc z bakteria, a igm graniczny moze swiadczyc, ze parametry w ciazy Ci sie podwyzszyly i dlatego nie wyszedl ujemny - z roznych naukowych opracowan (a w swojej obsesji przeczytalam ich troche), przechorowanie prawdopodobnie uodparnia na cale zycie. Serotyp 4b masz igg ujemny, a igm slabo pozytywny - moze to swiadczyc albo o tym, ze infekcja dopiero sie zaczyna, bo igg jeszcze nie zdazyly sie wytworzyc (moim zdaniem malo prawdopodobne) albo, co bardziej prawdopodobne, jest to blad laboratorium. - grozniejszy jest serotyp 1/2 a, wiec nawet, przyjmujac zachorowanie, zagrozenie mniejsze, - listerioza najczesciej przebiega bezobjawowo - ewentualnie objawia sie podobnie do grypy - silne bole w kosciach, stawach - czytalam o przypadku dziewczyny, ktora zachorowala ma listerioze, miala objawy grypowe przez 10 dni, potem jej przeszly, a pozniej wrocily, ale ona miala tez inne objawy- zaczela plamic i porod rozpoczal sie przedwczesnie, - generalnie dotarlam do opracowania badan nad czterema przypadkami listeriozy u matki w ciazy - w dwoch przypadkach szybka hospitalizacja dziecka sprawila, ze zostaly calkowicie wyleczone, - awidnosci rzeczywiscie sie nie robi - w ogole malo kto robi takie badania - nawet w szpitalu zakaznym w Warszawie nie robia badania na listerioze...o awidnosci nie wspominajac... - mozesz powtorzyc badania, zastanawiam sie tylko co zyskasz, bo rzeczywiscie znalezienie kogos, kto potrafilby zinterpretowac wyniki, bedzie trudne...nie mowiac o tym, ze teoretycznie istnieje mozliwosc leczenia, ale antybiotyk jest dosc inwazyjny... W kazdym razie, ja, wiedzac to, co wiem teraz, nie martwilabym sie na zapas, mozesz powtorzyc badania i po porodzie wspomniec o tym lekarzowi, zeby mogli zbadac dziecku chocby crp, a w razie, hdyby okazalo sie, ze jednak cos sie fzieje, wiedzieli czego szukac...ale wiem, ze wszytsko bedzie dobrze, czego zycze Ci z calego serca sylabrzeska67, Naatii lubią tę wiadomość Tami Ekspertka Postów: 326 58 Wysłany: 27 maja 2016, 11:39 Bardzo dziękuje ci za swoją historie. Podniosła mnie na duchu. Masz racje, chyba nie warto byc nadgorliwym i robić badań których lekarz nie zleca. Ja dosłownie 2 dni po pobraniu krwi na badanie listerii robiłam morfologię z rozmazem i crp i wyszło w normie. Crp nie podwyższone jedynie wbc troche za dużo i neutrofile ilościowo tez troche podwyższone. Mi laborant z którym rozmawiałam a który robił to badanie powiedział, ze kobietom w ciąży często wychodzi igm podwyższone. Zrobiłam ponowne badanie, we wtorek mam wyniki. Ale chyba na luzie juz do tego podejdę. Tak naprawdę mam podejrzenie kiedy mogłam mieć kontakt z listeria, to było na długo przed zajściem w ciąże- Ok 7 lat temu kiedy to pierwszy taz w życiu zjadłam w restauracji sushi. Pamietam ze bardzo zle sie pozniej czułam, było mi koszmarnie niedobrze, czułam jakby ta ryba mi okrakiem w żołądku stanęła i nie chciała pojsc ani w te ani wewte. Cała noc i cały dzien sie męczyłam. W sumie wydaje mi sie ze chyba większość ludzi miała styczność z ta bakteria, zważywszy na ilośc miejsc jej występowania. PCOS- ciąża troche z zaskoczenia, juz w drugim cyklu po spontanicznym odstawieniu tabletek cudek2 Autorytet Postów: 810 1324 Wysłany: 27 maja 2016, 12:42 A robiłaś może te badania w tym dużym centralnym laboratorium w Katowicach? Bo mnie właśnie tam wyszło dodatnie, a dwa dni później w szpitalu w Cieszynie ten sam wynik był ujemny. Może oni mają coś z odczynnikami! Summerka Autorytet Postów: 4106 2684 Wysłany: 27 maja 2016, 13:20 Tami, na pewno tak, przeciez czytajac opracowania, bakteria jest wszedzie: w wodzie, glebie, surowym miesie, jajkach, pasztetach, lodach, gotowych surowkach, serze z mleka niepasteryzowanego, surowych rybach, niedomutych owocach, etc., pomysl, ile kobiet w ciazy musialo miec z nia stycznosc, tylko zadna sie nie badala...i wszystko bylo dobrze i na pewno u Ciebie tez tak bedzie;) Tami Ekspertka Postów: 326 58 Wysłany: 27 maja 2016, 15:21 Cudek2 - robilam w Katowicach na Żelaznej, taki duży punkt. Jeśli to to samo miejsce gdzie ty robilas to może faktycznie cos maja z tymi odczynnikami. Summerka- bardzo dziękuje za słowa otuchy :* PCOS- ciąża troche z zaskoczenia, juz w drugim cyklu po spontanicznym odstawieniu tabletek cudek2 Autorytet Postów: 810 1324 Wysłany: 27 maja 2016, 21:40 No dokładnie. Na Żelaznej! Tami Ekspertka Postów: 326 58 Wysłany: 1 czerwca 2016, 15:25 Odebrałam powtórzony wynik na listerie w tym samym laboratorium i wynik wyszedł dokładnie taki sam. Wiec wedle tego co mowil Pan wykonujący moje badanie nie powinnam sie przejmować. Powiedział ze jeśli igg sie pojawi w serotypie 4b IFT to wtedy będę mogła sie martwić. Ale jeśli wyjdzie taki sam wynik to on by na moim miejscu sie nie denerwował tym. Dla świetego spokoju pokaże to mojemu kolarzowi prowadzącemu za tydzień. Zobaczę co powie. Ale jestem juz troche spokojniejsza. Człowiek nadgorliwy a pozniej tylko sie martwi... PCOS- ciąża troche z zaskoczenia, juz w drugim cyklu po spontanicznym odstawieniu tabletek Summerka Autorytet Postów: 4106 2684 Wysłany: 1 czerwca 2016, 20:44 Tami, nie sadze, zeby lekarz umiał to zinterpretować, nawet zakaźnicy nie zawsze potrafią. Tak czy siak, jak pisałam, wg mnie (na moim przykładzie) nie masz sie czym martwić - bedzie dobrze [konto usunięte] Wysłany: 14 czerwca 2016, 13:18 Summerka widzę, że jesteś oczytana w temacie więc ja też się poradzę. W zeszłym roku 2 razy poroniłam i w celach diagnostycznych zrobiłam sobie badania w kierunku listerii, wyszły następująco: igg 1/2a obecne igg 4b nieobecne wyniki z innego lab: antygeny O I, II ujemny antygeny O V ujemny antygeny H4b 1:20 Zakaźnik nie widział problemu oglądając te wyniki, więc nie drążyłam tematu. Teraz jestem w 27 tc i czasem ta listeria pojawia się w moich myślach. Mam nadzieję, że przechorowałam kiedyś listerię i stąd te wyniki. Myślisz, że dobrze rozumuję? Summerka Autorytet Postów: 4106 2684 Wysłany: 14 czerwca 2016, 13:37 Bisacz, niestety nie jestem az tak oczytana - w necie ciezko cos znaleźć, a lekarze sama wiesz... Ale sadze, ze tok rozumowania jest słuszny;) przeciwciała w klasie Igg świadczą o kontakcie z bakteria, nie ma przeciwciał w klasie Igm , ale skoro wyniki sa z okresu wcześniejszego, a poroniłas, to obecność Igg moze świadczyć o tym, ze przyczyna była listeria. Z dostępnych opracowań wynika, ze jednokrotne przechorowanie prawdopodobnie (gdyz badacze nie sa zgodni) uodparnia na całe życie, wiec wydaje sie, ze nie musisz sie obawiać. Antygenu ujemne, wiec bakterii obecnie nie ma. Nie przejmowałabyś sie tym na Twoim miejscu. Pozdrawiam i życzę spokojnej ciazy oraz szczęśliwego rozwiązania. [konto usunięte] Wysłany: 14 czerwca 2016, 21:29 Wielkie dzięki summerko [konto usunięte] Wysłany: 4 grudnia 2017, 23:49 Dawno nikt tutaj nie pisał ale ja niestety muszę odświeżyć wątek. Dwa tygodnie temu zjadłam trochę surowego mięsa( przez przypadek!) Dwa dni później zaczęły mnie dziwnie piec mięśnie na plecach, gardło bolało i głowa. Zrobiłam sobie badania na listerioze ale muszę czekać do piątku:( Ciagle mam te same objawy a u lekarzy jestem tylko zbywana. Tylko słyszę ze listerioza objawia się intensywnie np. Biegunka, wymioty lub zapalenie płuc... W artykułach naukowych jest wyraźnie napisane ze listerioza u kobiet w ciazy przebiega grypopodobnie. Nie wiem co mam robić bo jak dzwonię na izbe przyjęć do szpitala to słyszę ze to nie tu bo my tu mamy tylko ginekolofa itd Wychodzi na to ze jeżeli skończy się to tak jak wszędzie piszą tj poronieniem to dopiero wtedy może coś ustala. k878 Autorytet Postów: 2693 1065 Wysłany: 5 grudnia 2017, 07:42 robilas morfologię i crp? badania przeciwciał mogą wyjść zafałszowane. Z wynikami jedz do szpitala zakaźnego i już. Nie pękaj, objawy grypopodobne to milion chorób zarówno wirusowych jak i bakteryjnych, nie musisz mieć od razu listeriozy. Toxo tez zbadałas? Ona chyba częściej występuje niż listeria. A w ogóle to może dziwne przeziębienie cię złapało? Teraz taki sezon niestety. Córeczka Córeczka [konto usunięte] Wysłany: 5 grudnia 2017, 12:03 Mialm robiona morfologię już i w rozmazie wyszły neutrofile ponad normę ale tak Mialm od początku ciazy. Crp tez Ok. Z tym ze objawy pojawiły się 2-3 dni po zjedzeniu a badania miałam robione w sumie po 5 dniach. Nie wiem czy by to na tyle wykryło. Toxo wyszło ok k878 Autorytet Postów: 2693 1065 Wysłany: 5 grudnia 2017, 12:49 możesz powtórzyć crp i morfo po kilku dniach dla pewności, ale wydaje mi się, że crp to rośnie od razu, na drugi dzień by już urosło i się utrzymuje przez czas trwania infekcji Córeczka Córeczka [konto usunięte] Wysłany: 6 grudnia 2017, 16:13 Dostałam wyniki na listeriozę i nie było przeciwciał ale mam powtórzyć po 3-4 tygodniach . Babka w labo mowila ze po kilku dniach to za wcześnie żeby robić i teraz nie wiem czy jest Ok. Ja robiłam po 9 dniach Wiadomość wyedytowana przez autora 6 grudnia 2017, 16:20 Micia lubi tę wiadomość
Zrobiłam już ostatnie na razie badanie po moim poronieniu – listerioza. Ale jest ok….wynik ujemny więc wniosek ogólny: wszystkie badania ok… Niektórzy sie za głowe łapią, że tyle zrobiłam po pierwszym poronieniu… Ale teraz czuję się lepiej starając się znowu… Zostawiłam to co się stało za mną i nie dopuszczam myśli, że może stać się jeszcze raz! Czekam na was wszystkie dziewczynki na starających się! Marti z aniołkiem i wielką nadzieją DZIECKAListerioza Angina u dwulatka Mój Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od miesiąca kaszlał i smarkał a od środy dostał gorączki (w okolicach +/- 39) W tym samym dniu zaczął gorączkować mąż –... Czytaj dalej → Skubanie paznokci – Co robić, gdy dziecko skubie paznokcie? Może wy macie jakieś pomysły, Zuzanka od jakiegoś czasu namiętnie skubie paznokcie, kiedyś walczyłam z brudem za nimi i obcinaniem ich, a teraz boję się że niedługo zaczną jej wrastać,... Czytaj dalej → Mozarella w ciąży Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji. Czytaj dalej → Czy leczyć hemoroidy przed porodem? Po pierwszej ciąży, a bardziej porodzie pojawiły się u mnie hemoroidy, które się po jakimś czasie wchłonęły. Niestety teraz pojawiły się znowu. Jestem w 6 miesiącu ciąży i nie wiem,... Czytaj dalej → Ile kosztuje żłobek? Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko... Czytaj dalej → Pytanie do stosujących zastrzyki CLEXANE w ciąży Dziewczyny mam pytanie wynikające z niepokoju o clexane w ciąży. Biorąc od początku ciąży zastrzyki Clexane w brzuch od razu zapowiedziano mi, że będą oprócz bolesności, wylewy podskórne, sińce, zrosty... Czytaj dalej → Mam synka w wieku 16 m-cy. Budzi się w nocy o stałej porze i nie może zasnąć. Mój syn budzi się zawsze o 2 lub 3 w nocy i mimo podania butelki z piciem i wzięcia do łóżka zasypia dopiero po ok. 2 godzinach. Wcześniej dostawał w... Czytaj dalej → Dziewczyny po cc – dreny Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała... Czytaj dalej → Meskie imie miedzynarodowe. Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to... Czytaj dalej → Czy to możliwe, że w 15 tygodniu ciąży?? Dziewczyny!!! Sama nie wiem co mam o tym myśleć. Wczoraj wieczór przed kąpielą zauważyłam przezroczystą kropelkę na piersi, ale niezbyt się nią przejełam. Po kapieli lekko ucisnęłam tą pierś i... Czytaj dalej → Jaką maść na suche miejsca od skazy białkowej? Dziewczyny, których dzieci mają skazę białkową, może polecicie jakąś skuteczną maść bez recepty na suche placki, które pojawiają się na skórze dziecka od skazy białkowej? Czym skutecznie to można zlikwidować? Czytaj dalej → Śpi albo płacze – normalne? Juz sama nie wiem co mam myśleć. Mój synek ma dokładnie 5 tygodni. A mój problem jest taki, że jak mały nie śpi, to płacze. Nie mogę nawiązać z nim... Czytaj dalej → Wielotorbielowatość nerek W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać... Czytaj dalej → Ruchome kolano Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche... Czytaj dalej →
fot. Adobe Stock Listerioza początkowo przypominać może zwykłe przeziębienie. Należy jednak bacznie obserwować swój organizm. Jej skutki bywają bardzo poważne. Listerioza to choroba zakaźna powodowana przez bakterię listeria monocytogenes. Zarazić się nią można poprzez zjedzenie zanieczyszczonego jedzenia. Warto pamiętać, że najbardziej podatne na bakterię są produkty pochodzenia zwierzęcego – mięso, ryby i niepasteryzowane produkty mleczne. Ryzykowne są sery feta, brie czy pleśniowe. Zdarza się jednak, że bakteria występuje nawet w surowych warzywach i owocach. Kto może zachorować na listeriozę? Jak pokazują badanie, w ostatnich latach w Polsce diagnozuje się około 30-40 przypadków listeriozy rocznie. To rzadka choroba. Trzeba pamiętać także, że nie każdy ma jednakowe predyspozycje do zachorowania. W przypadku osób, które skończyły 70 rok życia, ryzyko zachorowania wzrasta o 3 razy. Z kolei u kobiet w ciąży aż o 17. Na listeriozę chorują głównie osoby z grupy ryzyka: kobiety w ciąży osoby w podeszłym wieku noworodki (do zakażenia dochodzi już podczas porodu) osoby z obniżoną odpornością, pacjenci z AIDS pacjenci długotrwale stosujący antybiotyki. Bardzo rzadko dochodzi do zarażenia innych osób. Objawy listeriozy Objawy listeriozy pojawiają się od kilku godzin do nawet dwóch miesięcy po zjedzeniu zakażonego produktu. Zależą one od odporności pacjenta. Najczęstszym symptomem choroby jest gorączka. Inne objawy listeriozy: Wymioty Biegunka Bóle stawów i mięśni Zaburzenia równowagi Światłowstręt Drgawki Trzeba pamiętać, że u kobiet w ciąży objawy listeriozy mogą być łagodniejsze i mogą przypominać zwykłe przeziębienie. Zdarza się również, że niektórzy pacjenci przechodzą listeriozę bezobjawowo. W przypadku jakiegokolwiek podejrzenia choroby należy jednak bezzwłocznie udać się do lekarza. Skutkiem nieleczonej listeriozy może być sepsa, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i zapalenie wsierdzia. Jak diagnozuje się listeriozę? Chorobę rozpoznaje się na podstawie posiewu krwi, płynu mózgowo-rdzeniowego, płynu owodniowego lub łożyska, w których wykryta zostanie bakteria listeria monocytogenes. W diagnozowaniu listeriozy pomocna jest również morfologia krwi z OB oraz stężenie białka i prokalcytoniny. Leczenie listeriozy Choremu na listeriozę podaje się antybiotyki – amoksycylinę z aminoglikozydem, kotrimoksazol i makrolidy. Czas leczenia uzależniony jest od stanu pacjenta. Minimalny okres przyjmowania leków to 3 tygodnie, maksymalny nawet 8 tygodni. Poza antybiotykami stosuje się również leki przeciwbólowe, przeciwobrzękowe i przeciwzapalne. Chory nie musi być izolowany. Nie jest możliwe zarażenie się listeriozą od drugiego człowieka. Czy listerioza jest groźna? Listerioza powoduje dużo większą śmiertelność niż salmonella. W samych Stanach Zjednoczonych rocznie diagnozuje się około 2500 tysiąca zachorowań i około 500 zgonów. Choroba szczególnie niebezpieczna jest dla kobiet w ciąży. Może prowadzić do przedwczesnego porodu, poronienia czy urodzenia martwego dziecka. Jak nie zachorować na listeriozę? Osoby z grupy największego ryzyka (kobiety w ciąży, pacjenci z obniżoną odpornością oraz seniorzy) powinny przede wszystkim unikać surowego mięsa oraz gotowych produktów garmażeryjnych. Należy również dokładnie myć warzywa i owoce oraz sprzęt i naczynia kuchenne. Dużą ostrożność trzeba zachować również podczas spożywania niepasteryzowanych produktów mlecznych. Warto zwracać uwagę nie tylko na to, co jemy, ale także gdzie jemy. Czujność powinny wzbudzać zwłaszcza zaniedbane bary i fast foody. Choroby wywoływane przez bakterie: Krztusiec - objawy, leczenie, powikłaniaBorelioza - objawy i leczenieTężec - leczenie i zapobieganie Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!
listerioza objawy w ciąży forum